JEDYNECZKI

EDUKACJA NA ODLEGŁOŚĆ

W razie pytań prosimy o kontakt tel 

nauczyciel Katarzyna Kuchta 889-139-290

**********************************************************

Piątek 30.10.2020r

Witajcie kochani!

Temat dnia: Mieszkanie Kolczatka.

1. Na początek przygotujcie sobie pasek gazety lub bibuły. Nabierzcie powietrze do ust i dmuchajcie w pasek najmocniej jak potraficie. Nabierzcie znowu powietrza i dmuchajcie na pasek bardzo powoli i spokojnie, dotąd, aż nie skończy wam się powietrz.

2. Posłuchajcie opowiadania H. Bechlerowej pt Kolczatek

 

W ogrodzie koło ścieżki stał sobie chochoł i rozmawiał z jesiennym wiatrem. Przyszedł do niego Kolczatek. Podniósł do góry nosek i popatrzył na słomianą osobę. Chochoł spojrzał z wysoka, potem ukłonił się miłemu gościowi.

- Czy mógłbym zamieszkać na zimę pod twoim słomianym dachem? – zapytał jeżyk.

- Zamieszkać u mnie?- zdziwił się chochoł. - Nie, u mnie już ktoś mieszka.

Tego się jeżyk nie spodziewał. Kto może mieszkać pod chochołowym dachem?

- Ktoś bardzo piękny – powiedział chochoł. – Jeśli zgadniesz, to kto wie może i dla ciebie znajdzie się miejsc.?

- Ktoś bardzo piękny, mówisz. A jak ubrany?

- Latem ubiera się w czerwoną sukienkę. A teraz śpi, więc, proszę cię, mów ciszej.

- W czerwoną sukienkę, w czerwoną sukienkę…- powtarza Kolczatek zamyślony.

- Nie, chyba nie zgadnę. Powiedz coś więcej.

Chochoł pochylił się niżej i szepnął:

- Ona jest podobna do ciebie.

-Do mnie? Nigdy nie noszę czerwonej sukienki. Ani latem, ani zimą.

-Ale masz kolce i ona też ma kolce.

Jeżyk usiadł i jedną łapką odliczał na pazurkach drugiej:

-Ma kolce, ma czerwoną sukienkę …Nie wiem. Powiedz sam.

Ale chochoł nie chciał zdradzić tajemnicy. Powiedział tylko:

- Przyjdź do mnie w odwiedziny wiosną. Ona się obudzi. I jeżyk odszedł.

Przyjdę wiosną i zobaczę, kto mieszkał pod chochołowym dachem. Ale gdzie znajdę mieszkanie na zimę?”

Nad stawem stała wierzba. Była rozczochrana i trzęsła się na jesiennym wietrze. Trochę ze strachem zapytał ją Kolczatek, czy da mu na zimę mieszkanie pod swoimi konarami. Wierzba poruszyła ciemnymi włosami i powiedziała:

- U mnie już ktoś mieszka. Widzę, że masz ciekawy nosek i pewnie chciałbyś wiedzieć, kto. Tego ci nie powiem.

- Powiedz, chociaż, jak wygląda – prosił jeżyk.

- Ma płaszczyk zielony jak trawa. Poza tym umie grać.

-Ma płaszczyk zielony jak trawa i umie grac…- powtórzył jeżyk.- Czy na skrzypeczkach?

Bo jeżeli tak, to może świerszczyk?

Ale wierzba odpowiedziała trochę niecierpliwie, bo wiatr targał ją za włosy:

- Za dużo chciałbyś wiedzieć, mój kolczasty gościu. Przyjdź wiosną. Zobaczysz. Jeżyk spuścił ciekawy nosek.

-Nie pozostaje mi nic innego, jak wrócić do ogrodu; coraz silniejszy wiatr się zrywa. W ogrodzie za klombem leżał duży kamień. Z jednej siwy mech zwisał mu jak broda.

- Czy nie mógłbym znaleźć u ciebie zimowego mieszkania? – zapytał jeżyk grzecznie.

Kamień, który nigdy w życiu nie ruszył się z miejsca, odzywał się też bardzo niechętnie. Mruknął grubo, tak jakby i głos miał obrośnięty mchem:

- U mnie już ktoś mieszka

-U ciebie też? Kto?

- Och, powiem ci głośno, wicher usłyszy, zawoła mróz, zamrożą mojego lokatora.

- Powiedz chociaż, jak wygląda – prosił jeżyk.

- Jak wygląda? Mały, złoty…

- Mały, złoty? I co jeszcze?

Ale kamień nie odpowiedział już nic. Milczał już swoim zwyczajem, tylko przez chwilę jeszcze drżała mu na wietrze siwa broda. Jeżyk odszedł w drugi koniec ogrodu. Rósł tam krzak berberysu. Liści tu było na ziemi dużo, brunatnych, szeleszczących.

- Czy mogę zamieszkać u ciebie, berberysie?

- Dobrze - zgodził się berberys. – Miękko tu będzie, cicho.

Więc jeżyk zagrzebał się w liście, zwinął się w kłębek i zasnął.

Spał, spał, aż przyszła wiosna, a z nią wszystkie wesołe wietrzyki. Jeden z nich obudził wierzbę nad stawem, drugi szepnął coś chochołowi do ucha, a trzeci rozwichrzył siwą brodę kamienia. Ostatni dmuchnął w posłanie jeżyka.

Wygrzebał się Kolczatek spod liści i poszedł do chochoła. Ale chochoła nie było przy ścieżce. Stał oparty o płot, słomiany płaszcz miał rozpięty i potargany. Na jego miejscu czerwona róża otrząsała rosę z pąków.

- Witaj! To ty mieszkałaś całą zimę pod słomianym dachem chochoła. Jesteś piękna! Róża schyliła głowę. Kropelka rosy z jej płatka spadła jeżykowi na nos. Pobiegł do wierzby. Nie była już czarna i rozczochrana, nie. Miała piękne, jasnozielone włosy, piękne i pachnące wiosną.

- Kto mieszkał pod jej korzeniami? – przypomniał sobie jeżyk.- Acha! Ktoś kto ma płaszczyk zielony i umie grać.

- To ja – odezwała się zielona żabka, która właśnie siedziała pod wierzbą.

- Czy naprawdę umiesz grać? – zapytał jeżyk, przyglądając się jej białej kamizelce i rękawiczkom.

- Umiem. Przyjdź nad staw wieczorem, posłuchasz koncertu.

- Przyjdę. A teraz spieszę się, bo muszę zajrzeć pod kamień.

-„Muszę zobaczyć, kto to jest, ten ” – myślał jeżyk.

Przyszedł w samą porę: właśnie spod kamienia wybiegła okrągła kuleczka, błyszcząca w słońcu jak drogocenny kamyczek.

- Stój, stój, kto jesteś, „mały, złoty”?! – wołał jeżyk, bo kuleczka już znikała pod młodą trawką. - Ja? Żuczek. Jestem żuczek.

Jeżyk chwilę patrzył za nim.

Wszyscy opuścili swoje zimowe mieszkania. Wiosna! Pójdę do róży, zaproszę żuczka i wieczorem posłuchamy razem koncertu żabek nad stawem.

3. Opowiedzcie rodzicom:

- Gdzie Kolczatek szukał mieszkania?

- Gdzie znalazł mieszkanie?

4. Czas na zabawę! Zamieńcie się w jeże - chodzicie na czworakach, na hasło rodzica: Uwaga lis małe jeżyki zwijają się w kłębki i naprężają igły. Gdy zagrożenie mija jeżyki idą na spacer.

5. Słuchajcie, a na koniec sprawcie swoim Rodzicom przyjemność. Zróbcie dla nich pięknego kolorowego jeża. Pokolorujcie jeżykowi pyszczek, a na grzbiecie naklejcie kolorowe listki.

Szablon jeża: tutaj (kliknij)

To tyle na dzisiaj kochani, życzę Wam udanego miłego weekendu!

 

 

*********************************************************************** 

J. angielski

Hello kids!

Na początku zabawmy się przy piosence: tutaj (kliknij)

Wyjrzyjcie przez okno i sprawdźcie jaką mamy pogodę? How’s the weather today? tutaj (kliknij)

2  3 4 5

 ********************************************

Czwartek 29.10.2020r

Witajcie w czwartek!

Temat dnia: Trzy domy

1. Dzisiejsze zajęcia rozpoczniemy od rymowanki. Biegajcie po pokoju. Kiedy rodzic klaśnie dłonie musicie się zatrzymac i powtarzac rymowankę.

Każ-dy To-mek ma swój do-mek.

2. Do tego zadania będą potrzebne Wam klocki, najlepiej takie, które mają kształt figur geometrycznych. Jeżeli macie problem, to poproście swoich rodziców o pomoc. 

3. Ułóżcie proszę piękny dom.

4. Wyobraźcie sobie, ze jesteście lusterkiem. Waszym zadaniem będzie naśladowanie rodzica jak najlepiej potraficie.

5. Spójrzcie na swoje klocki. Spróbujcie je posegregować tak, aby w jednej grupie były klocki, które mają ten sam kolor, wielkość i kształt, a w drugiej grupie reszta. Zaprezentujcie rodzicom obydwie grupy.

Pięknie!

6. Zapraszam do wspólnej gimnastyki tutaj (kliknij)

7. Jeżeli macie stare gazety w domu, obejrzyjcie je, poszukajcie domów, które najbardziej Wam się podobają. Wybierzcie jeden dom i za pomocą słów (bez pokazywanie) opowiedz, tak aby rodzic odgadł, o którym domu opowiadasz.

8. Pora na spacer! Gdy pogoda dopisze zabierzcie swoich rodziców na krótki spacer, możecie wspólnie pooglądać domy.

 

Pozdrawiam Was!

*********************************************

J. angielski

Hello kids!

Zaśpiewajmy wspólnie naszą piosenkę powitalną: tutaj (kliknij)

 

Jak zawsze na początku mała gimnastyka tutaj (kliknij)

 

Pamiętacie jak ostatnio rozmawialiśmy o owocach i warzywach? Mam nadzieję, że tak i teraz przypomnijmy sobie kilka nazw owoców podczas piosenki:

tutaj (kliknij)

Mmm, może macie teraz ochotę na jakiś owoc?

Have fun and bye bye!

***********************************************************************

Środa 28.10.2020r

Dzień dobry w środę!

Temat dnia: Jesienna orkiestra

1. Wyobraźcie sobie, że jesteście wiewiórkami, które:

  • Budzą się

  • Przeciągają

  • Głośno ziewają (przy szeroko otwartych ustach)

  • Jedzą orzeszka (wykonywanie ruchów ustami, tak aby najaktywniej pracowała dolna warga)

  • Oblizują się (oblizywanie górnej i dolnej wargi)

  • Uśmiechają się (mocno rozciągnięte wargi)

2. Poproście rodziców, aby przygotowali swoje dłonie, które będą ich instrumentem. Gdy rodzic będzie klaskać, wy biegajcie po pokoju. Gdy rodzic przestanie klaskać podczas pierwszej przerwy- stójcie na baczność, podczas drugiej- usiądźcie na podłodze.

3. Kochane dzieci pobawmy się w budowniczego! Waszym zadaniem będzie postawić domy od najmniejszego do największego: tutaj(kliknij)

4. Kochani, zaproście teraz rodziców do wspólnej zabawy z piosenką pt. „Jesienna orkiestra” 

  1. tutaj(kliknij)

Tekst:


Na polanie, w lesie, już pożółkła trawa,
zaraz się rozpocznie jesienna zabawa.
Zając dmucha w trąbę, miś na flecie gra,
mały jeżyk podśpiewuje: bum tra – ra – ra – ra. /bis

Wiewióreczka ruda wielki bęben trzyma,
pod gałęzią sosny głową kiwa ślimak.
Poszła jesień w taniec, wiatr na liściach gra,
mały jeżyk podśpiewuje: bum tra – ra – ra – ra. /bis

5. Mam teraz kilka pytań:

- Co odbyło się na polanie w lesie?

- Na czym grał zając, a na czym miś?

- Co podśpiewywał jeżyk?

- Co trzyma wiewióreczka?

 

6. Spróbujcie śpiewać za rodzicem wybrany fragment piosenki.

 

Powodzenia!

***************************************************************

Wtorek 27.10.2020r

Dzień dobry moi mili!

Temat dnia: Nasze mieszkanie

  1. Dzisiejsze zajęcia rozpoczynamy od oglądania obrazka, który przedstawia dom jednorodzinny. Poproście waszych rodziców, aby pokazali wam, gdzie znajduje się: piwnica, parter, pierwsze piętro, strych. tutaj (kliknij)

 

 

  1. Kochani przygotujcie sznurek lub skakankę. Rozłóżcie je w różnych miejscach na podłodze, tak aby tworzyły ścieżkę. Wasi rodzice włączą wam muzykę, a wy musicie przejść po ścieżce, tak aby nie spaść. tutaj (kliknij)

 

  1. Powtarzajcie teraz rymowankę, za rodzicami:
    Moje mieszkanie,
    przedpokój ma,
    kuchnię, łazienkę,
    pokoje dwa.

 

Świetnie! A teraz spróbujcie jeszcze raz powtórzyć rymowankę łącząc ją z klaskaniem.

 

  1. Kochani, na stronie nr 15 są pomieszczenia, które znajdują się w każdym domu. Nazwijcie je i powiedzcie, co się w nich znajduje. tutaj (kliknij)

 

 

  1. Do tego zadania będziecie potrzebować ponownie sznurek lub skakankę i stare gazety.
    Ze sznurka zróbcie koło, a z gazety kilka kulek. Wasi rodzice wyznaczą wam miejsce, z którego będziecie rzucać do koła. Powodzenia!

 

  1. Przygotujcie proszę: rolkę po papierze toaletowy, papier kolorowy, pisak, klej i nożyczki. Poproście rodziców, aby pomogli zrobić wam dach, okna i drzwi. Waszym zadaniem będzie nakleic daszek, okna i drzwi, tak aby powstał domek. A oto przykład waszego domku.

 

Powodzenia!

****************************************************

Poniedziałek 26.10.2020r

Witajcie kochane dzieci po weekendzie!

Temat dnia: Gdzie kto mieszka?

 

1. Dzisiaj spróbujemy poćwiczyć nasze wargi i języki:

  • Schody na strych- dotykanie językiem kolejnych zębów z górnej szczęki

  • Schody do piwnicy- dotykanie językiem kolejnych zębów z dolnej szczęki

  • Okno- drzwi- dotykanie językiem na przemian: jednego kącika ust i drugiego kącika ust

  • Sufit-podłoga dotykanie językiem na przemian: górnej wargi ( sufit) i dolnej wargi (podłoga)

  • Wietrzymy mieszkanie- szerokie otwieranie i zamykanie buzi.

  • 2. Kochani! Bardzo Was proszę, abyście przygotowali kilka maskotek.

Rozłóżcie je po całej podłodze. A teraz swobodnie biegając przeskakujcie z nogi na nogę omijając maskotki.

 

3. Posłuchajcie wiersza. Poproście rodzica o przeczytanie

 

W białym domku pod kasztanem

mieszka Hania, miś i Janek.

Miś co rano w budę stuka,

wita łapką pieska Puka.

Puk tu blisko ma swój domek,

a w tym domku – suchą słomę.

Ładna moja budka nowa,

Janek z drewna ją zbudował.

A gdzie ma swój dom cielaczek,

co za krówką biega, skacze?

Muuu! – cielątko muczy. – Muuu!

Ja w oborze mieszkam tu!

Nad okienkiem, tuż przy ścianie,

jaskółeczka ma mieszkanie,

jaskółeczek małych sześć woła w gniazdku:

Mamo, jeść!

A na strychu koło worka

jest dom myszki – mała norka.

Niech no przyjdzie kot polować,

już się myszka w norce chowa.

Tutaj słychać gwar i szum,

i brzęk głośny: – Bzum, bzum, bzum!

Ten niebieski dom wesoły

to ul. Tu mieszkają pszczoły.

Idzie ślimak wśród poziomek.

Mój ślimaczku, gdzie twój domek?

A ślimaczek: – Popatrz, proszę,

ja dom zawsze z sobą noszę.

Jest kotlinka tuż pod miedzą,

tam zajączki cicho siedzą,

tam trzech swoich synków chowa

szara mama zającowa.

Wiewióreczka ma mieszkanie

w starej sośnie na polanie.

Niech na dworze wicher dmucha,

moja dziupla zawsze sucha.

Tam, gdzie w górach las świerkowy,

mieszka miś – miś niepluszowy.

Żywy miś – śpi w ciepłym mchu,

przez sen mruczy: – Mruuu…

 

4. Wasi rodzice pokażą wam (mogą wydrukować) różne domki. A wy dopasujcie kto w nich mieszka. (Kliknij tutaj)

 5. Brawo! Już wiecie gdzie kto mieszka, dlatego zapraszam was na krótką gimnastykę. tutaj (kliknij)

6. Spróbujcie narysować swoje domy. Obrazki, które narysujecie pokażcie swoim rodzicom, będą z was bardzo dumni. .

7. A teraz wybudujcie dowolne domy z wybranych klocków..

 

Powodzenia kochani!

*******************************************************

Piątek 23.10.2020r

Witajcie kochani!

Temat dnia: Pimpuś.

 

  1. W związku z tym, ze zostaliśmy w domu, a mieliśmy rozmawiać o pieskach nauczymy się krótkiej rymowanki:

            A, a, a pieski dwa, e, e, e, bawią się, i, i, i, trzeci śpi.

 2. A teraz pobawimy się w pieski. Naśladujcie psa który:

  • głośno szczeka,
  • zjada kości,
  • turla się ze szczęścia
  • biega za swoim ogonem
  • smacznie śpi

Brawo! Świetnie sobie poradziliście.

3. Proszę Rodziców, aby przeczytali  opowiadanie pt. „Pimpuś”:

Pies Marka nazywa się Pimpuś. Ten Pimpuś ma brązową łatkę.

– Zgadnij , gdzie.

– Na grzbiecie?

– Nie.

– Na brzuszku?

– Nie.

– Na ogonie?

– Nie.

– No, to gdzie?

– Na nosie.

Pytają się Pimpusia kwiatki:

– Po co ci łatka na nosie?

– Żeby było ładniej.

Więc kwiatki się dziwią i szepcą jeden do drugiego:

– Ach, ach! Nasz Pimpuś to dopiero elegant!

Pytają się Pimpusia białe chmury, co płyną po niebie i zawsze się spieszą:

– Po co ci łatka na nosie?

A Pimpuś robi mądrą minę:

– Żeby było w nosek cieplej.

Więc chmurki zdziwiły się jeszcze bardziej płynąc szybko dalej, opowiadały wszystkim:

– Widziałyśmy takiego psa, co nosił łatkę na nosie, żeby było mu cieplej.

Przyszedł raz Pimpuś do kuchni, a tam mama robi kluski. Pełno mąki na stol­nicy. Pimpuś musi zobaczyć, co to. Wsadził nos w mąkę, powąchał i wybiegł na dwór.

A tu wszyscy w krzyk:

– On już nie ma łatki na nosie!

Idzie Pimpuś do lusterka, patrzy – cały nosek biały.

– Zgubiłem moją śliczną łatkę. Gdzie jej szukać?

Na podwórku – nie ma.

Na ulicy – nie ma. Usiadł pies i płacze. Łzy mu ciekną – kap, kap. Po kosmatej mordeczce, po nosie. Otarł je łapą.

A tu wszyscy w krzyk:

– Pimpuś znowu ma łatkę na nosie!

Fiu, jak się ten Pimpuś cieszył! Chwycił w pysk ogon i kręcił się w kółko. Wybiegł Marek, pan Pimpusia. Wziął go na ręce i zaczął się śmiać!

– Pimpuś, jesteś strasznie szalonym pieskiem, ale cię kocham!

 4. Porozmawiajcie z Rodzicem na temat opowiadania:

-Jak wyglądał pies?

- Czyim był psem?
- Co przydarzyło się Pimpusiowi?

- Jak skończyła się przygoda Pimpusia?

7. W zdrowym ciele zdrowy duch! Poćwiczcie troszeczkę w domu (tutaj kliknij)

Pozdrawiam Was kochane dzieci!